Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym.
Znajoma poleciła mi dzisiaj artykuł pt. “Stan odmóżdżenia” z tygodnika Forum. Jako, że na stronie internetowej jest dostępny jedynie jego fragment, postanowiłem, jak na uczciwego obywatela przystało, zakupić elektroniczną wersję tegoż tygodnika w księgarni Nexto.pl, za pomocą wiadomości SMS w cenie 3,99zł. Decyzja ta była spowodowana tym, że w niedzielę kioski w okolicy są pozamykane, a i pogoda nie zachęca do spacerów. Poza tym była to doskonała okazja do sprawdzenia nowoczesnych udogodnień w służbie leniwego konsumenta. Operacja była prostsza niż można by się tego spodziewać i jak można się było tego spodziewać – coś musiało w końcu pójść nie tak. Po otrzymaniu linku do pliku i otworzeniu go w programie Evince, którego domyślnie używam do plików PDF z uwagi na jego lekkość, moim oczom ukazało się dziwne okienko do podania hasła. Dopiero wtedy rzuciłem dokładniej okiem na stronę z linkiem i oczom moim ukazała się informacja o konieczności korzystania z programu Adobe Reader oraz dodatku o niepozornej nazwie FileOpen.
FileOpen to perfidne zabezpieczenie przypominające DRM lecz wytworzone z myślą o utrudnianiu życia uczciwych czytelników, którzy wolą zaopatrywać się w legalne produkty zamiast korzystać z pomocy internetowych janosików. FileOpen jak i Adobe Reader są dostępne w systemie GNU/Linux, ale oczywiście jest pewien problem – należy zaopatrzyć się w wersję 7 albo 8 Readera, co zadanie wybitnie utrudnia z uwagi na to, że w repozytoriach, portach itp. dostępne są zazwyczaj standardowo najnowsze wersje oprogramowania – w tym wypadku wersja oznaczona numerkiem 9. Pominę operacje, które należało wykonać i zaznaczę tylko, że skończyło się na instalacji holenderskiej wersji programu i plik już po kilku godzinach udało się otworzyć oraz wydrukować potrzebne strony.
Teraz czas na narzekanie. Dokładając 2zł oraz wysiłku potrzebnego na dotarcie do kiosku miałbym teraz w rękach kolorowe, drukowane wydanie tygodnika Forum, które mógłbym czytać wszędzie i o każdej porze, kiedy tylko miałbym na to ochotę; które mógłbym zeskanować, kserować i powielać niczym Janosik, dzieląc się nim z biednymi, których na niego nie stać; mógłbym wykorzystać go w celach, które nie śniły się nawet wydawcy. Tymczasem, wydając o 2zł mniej otrzymuję plik do którego otwarcia potrzebuję nie oprogramowania obsługującego format PDF, a konkretnego komercyjnego oprogramowania firmy Adobe do tego celu; do którego otwarcia potrzebuję oprogramowania FileOpen innej firmy; którego nie mogę legalnie powielać nawet dla własnych celów, konwertować do innego formatu, drukować i otwierać gdzie i kiedy mam na to ochotę; którego nie mogę pożyczyć znajomemu tak jak wersję drukowaną; który traktuje mnie jakbym był złodziejem, pomimo że plik ten przecież legalnie kupiłem.
Są na pewno ludzie, którym złamanie tego zabezpieczenia zajmuje kilka sekund, bo na pewnych stronach znaleźć można poprzednie wydania tygodnika forum w wersji PDF bez żadnych restrykcji – zabezpieczenia te nie stanowią więc utrudnienia dla internetowych janosików. Stanowią one jednak olbrzymie utrudnienie dla ludzi, którzy chcą być uczciwi kupując legalny produkt, i tylko dla nich. Jaki jest więc sens tego działania – nie wiem i szczerze mówiąc nie zamierzam się nad tym głębiej zastanawiać. Wydaje mi się natomiast, że “stan odmóżdżenia” zbiera coraz większe żniwo w internecie i dlatego następnym razem dotlenię się w drodze do sklepu, aby się nim przypadkiem nie zarazić…
Na oficjalnej stronie internetowej Dalajlamy pojawił się zapis audio oraz video konferencji Mind and Life XVIII stanowiącej dialog pomiędzy nauką Zachodu i Wschodu. Dyskusja Mind and Life XVIII skupia się na subiektywnej fenomenologii, operacjach analizy informacji oraz mechanizmach neuronalnych odpowiedzialnych za uwagę, pamięć i świadomość z perspektywy nauki oraz buddyzmu. Wzięli w niej udział profesorowie neurobiologii, kognitywistyki, psychologii i filozofii z Uniwersytetów Princeton, California, New York, Herfordshire, British Columbia, Bristol, Pennsylvania oraz Instytutu Santa Barbara. Polecam także obejrzenie wykładu pt. “Etyka w świeckiej edukacji”, który Dalajlama wygłosił w Massachusetts Institute of Technology (MIT). Porusza on kwestie, które stają się przedmiotem coraz większej dyskusji także i w Polsce. Filmy niestety bez polskiego tłumaczenia.
Zainteresowanie Zachodu buddyjską filozofią jest związane głównie z tym, że nie przypomina ona żadnej religii, a cała doktryna opiera się na skrajnym sceptycyzmie. Zamiast budować dogmatykę i systemy metafizyczne, filozofowie tacy jak Nagardżuna czy jego komentator Czandrakirti skupili się na obalaniu systemów już istniejących, jednocześnie nie podając żadnych alternatywnych rozwiązań. Uniknęli tym samym błędów jakie pojawiały się na drodze filozofii europejskiej. Dostrzegając dużo wcześniej problem niewyrażalności, granic języka, ludzkiego poznania oraz konceptualizacji świata przez umysł, skupili się na praktyce mającej na celu wyciszenie nietrwałych stanów świadomości (przelotnych emocji) oraz introspekcyjnym, bezpośrednim poznaniu mechanizmów umysłu przy wykorzystaniu technik medytacyjnych.
W listopadzie 2005 roku magazyn New Scientist opublikował wyniki badań dr Bruce O’Hara z katedry biologii Uniwersytetu Kentucky, wskazujących na to, że medytacja (stan umysłowej bezczynności) zwiększa ilość połączeń neuronalnych w mózgu, zwalnia metabolizm i przyspiesza czas reakcji. Przy wykorzystaniu badania MRI stwierdzono zwiększoną aktywność w obszarze kory przedczołowej oraz płatu kory mózgowej w głębi bruzdy bocznej (insula), odpowiedzialnych za skupienie uwagi oraz analizę danych zmysłowych. Badania zostały zaprezentowane na spotkaniu “Society for Neuroscience” w Waszyngtonie.
Podobne badania prowadził także psycholog dr Richard Davidson z Uniwersytetu Wisconsin-Madison, dyrektor Laboratory of Affective Neuroscience oraz Waisman Laboratory for Brain Imaging and Behavior, wraz z innymi naukowcami. Swoje wyniki opublikował w pracy pt. “Mental Training Affects Distribution of Limited Brain Resources” udostępnionej w bazie Public Library of Science. Davidson ma jednak swoich krytyków. Profesor katedry neurobiologii Uniwersytetu NorthWestern Yi Rao odrzuca jego badania twierdząc, że motywacje Davidsona są wątpliwe z uwagi na to, że jest sympatykiem buddyzmu i bliskim przyjacielem Dalajlamy. Należy jednak zauważyć, że Rao jest Chińczykiem, nie poddaje pracy Davidsona żadnej merytorycznej naukowej krytyce, a jego argumenty wydają się mieć raczej wydźwięk polityczny.
Buddyzm oraz nauka mają bardzo zbliżone zapatrywania na świat (co jest zbyt szerokim tematem aby go tutaj omówić w całości) i dlatego dialog pomiędzy dwoma kulturami nie ustaje. Szczególnie ciekawe wydają się badania nad świadomością, które nabrały tempa dzięki rozwojowi nauk takich jak neurobiologia i kognitywistyka. Temat wzbudza wiele kontrowersji z uwagi na zakrzywiony obraz tego czym buddyzm jest (mylnie rozumiany jest jako religia lub filozofia, a nie jest ani jednym, ani drugim) oraz to, że o samym umyśle i świadomości wiemy bardzo niewiele, gdyż nauka lepiej sprawdza się badając to co relatywnie łatwo jest zmierzyć. Nie posiadamy także żadnej skutecznej metody weryfikacji twierdzeń w tym zakresie, gdyż zaczynamy wchodzić na grunt subiektywnego doświadczenia. Badania takie są jednak konieczne i powinny być rozwijane, ponieważ to właśnie umysł jest naszym podstawowym narzędziem badania rzeczywistości i przede wszystkim – jest jej częścią.
Materiały dodatkowe (na których opieram powyższe wnioski):
- Konferencja Mind and Life XVIII
- Dalajlama – Etyka w świeckiej edukacji
- New Scientist – Meditation builds up the brain
- Bruce O’Hara – University of Kentucky
- Richard Davidson – Lab for Affective Nauroscience
- Richard Davidson – Mental Training Affects Distribution of Limited Brain Resources
- Wired – Buddha on brain
- Artur Przybysławski – “Buddyjska filozofia pustki”, Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2009
- Dalajlama o religijnym sceptycyzmie
- Dalajlama – “Radość życia i umierania w pokoju”, wyd. Rebis, Poznań 2006
- Stefan Klein – “Czas. Przewodnik użytkownika”, wyd. W.A.B., Warszawa 2009
- Shunryu Suzuki – Umysł Zen. Umysł początkującego
- Daisetz Teitaro Suzuki – “Wprowadzenie do buddyzmu Zen”, Vis-a-vis Etiuda, Kraków 2009
- Dalajlama – “Wszechświat w atomie”, wyd. Rebis, Poznań 2006
- Matthieu Ricard i Trinh Xuan Thuan – “Nieskończoność w jednej dłoni”, wyd. KOS, Katowice 2004
- Cezary Gorzka – “Mereologia a topologia i geometria bezpunktowa”, wyd. UMK, Toruń 2003
- Werner Heisenberg – “Część i całość”, PIW, Warszawa 1987
- Roger Penrose – “Makroświat, mikroświat i ludzki umysł”, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa 1997
- Ilya Prigogine i Isabelle Stengers – “Z chaosu ku porządkowi”, PIW, Warszawa 1990
- Simon Singh – “Wielki Wybuch”, wyd. Albatros, Warszawa 2007
- Bernard Diu – “Czy atomy naprawdę istnieją?”, PIW, Warszawa 2000
- David Bodanis – “E=mc2″, wyd. CiS, Warszawa 2005
- Albert Einstein – “Pisma filozoficzne”, wyd. DeAgostini, Warszawa 2001
- Richard Feynman – “Wykłady z fizyki”, PWN, Warszawa 2004
- Alfred N. Whitehead – “Nauka i świat współczesny”, wyd. PAX, Warszawa 1988
- Steven Pinker – “Tabula rasa”, GWP, Gdańsk 2005
- Stephen Hawking i Roger Penrose – “Natura czasu i przestrzeni”, wyd. Zysk i S-ka, Poznań 1996
- Jeremy Stangroom – “Co myślą naukowcy”, PIW, Warszawa 2009
- Dan Ariely – “Potęga irracjonalności”, Wyd. Dolnośląskie, Wrocław 2009
- Stephen Hawking i Leonard Modlinow – “Jeszcze krótsza historia czasu”, wyd. Zysk i S-ka, Poznań 2007
- Daniel Dennett – “Słodkie sny”, wyd. Prószyński i S-ka, Warszawa (?)
- red. Jan Strelau i Dariusz Doliński – “Psychologia”, GWP, Gdańsk 2008
- Elliot Aronson, Timothy Wilson i Robin Akert – “Psychologia społeczna”, wyd. Zysk i S-ka, Poznań 2006
- Ludwig Wittgenstein – “Tractatus Logico-Philosophicus”, PWN, Warszawa 2000
- Ludwig Wittgenstein – “Dociekania filozoficzne”, PWN, Warszawa 2008
- Bertrand Russell – “Szkice sceptyczne”, wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1957
- Teresa Hołówka – “Myślenie potoczne”, PIW, Warszawa 1986
- Władysław Tatarkiewicz – “Historia filozofii”, PWN, Warszawa 2007